Aktualności

TRAFNA OCENA WIRUSA – BRAWO LIBERTY UNIVERSITY!

Z końcem marca media w USA i Polsce tchórzliwie zarzuciły rektorowi Jerry’emu Fallwell’owi Jr wielki błąd z powodu otwarcia kampusu uniwersytetu po wiosennej przerwie. Około 750 doniesień medialnych straszyło, że uczelnia ryzykuje życiem około 1100 studentów. Teraz okazuje się, że to była trafna ocena wirusa, a część medialnych doniesień kłamliwa i oszczercza.

Bez skazy

Tak profesor Jerry Falwell Jr podsumował rok akademicki: „Skończyliśmy ten rok mocno – może nawet lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Wszystko dzięki ciężkiej pracy naszej administracji, wykładowców, personelu, oraz uczniów, którzy przeszli przez wyzwania, które wywołała ta pandemia. Nigdy nie przestali bezpiecznie służyć naszym uczniom.”

Podczas gdy niektóre inne szkoły zamknęły drzwi do akademików po wiosennej przerwie po wybuchu pandemii, Falwell postanowił, że pozwolił 1500 studentom wrócić do akademików. Wszystko przeprowadzono według ścisłych zasad dystansu społecznego. Większość powróciła, ponieważ mieli w domu starszych rodziców, którzy chcieli zachować bezpieczeństwo, nie mieli dostępu do internetu lub byli studentami z zagranicy.

Uczyli się online wraz ze 100 000 pozostałych studentów przez internet. Natomiast posiłki zamawiali na dowóz. Pomimo tych standardów niektórzy, szczególnie w mediach, podnieśli alarm, że niewiele robiono, aby zapobiec infekcji. Szybko przekonali się, że trafna ocena wirusa przez Falwella zaowocowała przyjęciem odpowiednich standardów edukacyjnych.

Stanowy departament zdrowia przeprowadził dwie niespodziewane kontrole. Wykazały, że wszystko jest w porządku i zgodnie z wytycznymi ustanowionymi przez gubernatora Ralpha Northama. „Wszystkie operacje wydawały się być zgodne z rozkazem gubernatora” – powiedział Jim Bowles, kierownik ds. zdrowia, jeszcze zanim pojawiły się krytyczne historie w „ New York Times” i „ ProPublica” .

„Liberty University stworzył model, który inne uniwersytety powinny stosować w przypadku pandemii, chroniąc swoich studentów, wykładowców i pracowników przed przypadkami COVID-19. Jesteśmy wdzięczni Bogu, że nikt, kto mieszkał w rezydencji kampusu lub pracował w biurze kampusu, nie dał pozytywnego wyniku na wirusa” – podsumował działania uczelni Jerry Falwell Jr.

Kłamstwa i dyskryminacja

Wpis o takiej treści zamieścił NY Times: Jerry Falwell Jr, prezydent Liberty University, ponownie otworzył szkolny kampus w zeszłym tygodniu. W piątek prawie tuzin studentów Liberty zachorowało wykazując objawy sugerujące Covid-19.

Jak się okazało ani jeden ze studentów nie zachorował. Uczelnie, które również pozwalały niektórym uczniom wrócić do akademików, zostały pominięte w krytycznych ocenach mediów, które zaatakowały Liberty University (LU).

Trafna ocena wirusa przez LU nie doprowadziła do tego, że media szkalujące uczelnię odszczekały swoje słowa. Nie sprostowały publikacji i nie dostrzegły, że uniwersytet przeszedł okres zwiększonego ryzyka infekcji bez problemu. Wśród żadnego ze studentów nie potwierdzono obecności COVID-19.

Koniec w sądzie

Falwell powiedział również o swoich planach pozwania , New York Times i ProPublica . „Jesteśmy łatwym celem, bo jesteśmy konserwatywni. To smutne, że wykorzystują coś tak poważnego jak wirus, który zabija ludzi, aby realizować swój program polityczny. Zdecydowaliśmy, że tego już za wiele ”- powiedział.

Amerykańskie media nie przeprosiły i nie sprostowały swojego przekazu. Co zrobią polskie? Pora na przeprosiny!

Teraz, gdy Falwell chce ponownie otworzyć szkołę do prowadzenia normalnych zajęć, powiedział, że Liberty powinien być wzorem dla innych. Podkreślił również, że cieszy sie, że trafna ocena wirusa doprowadziła do tego, że teraz może powiedzieć “a nie mówiłem?”

Źródło: Washington Examiner